| Festiwal Biegów

Moja przygoda z Festiwalem Biegowym


W niedzielny poranek zebraliśmy się wszyscy na parkingu szkolnym  i wyruszyliśmy autobusem do Krynicy Zdrój. W czasie jazdy dużo śmialiśmy się z dyrektorem Diduchem, jego żoną i naszym trenerem.


Podziel się:

Do biegu? Deptokiem? Start!!!


Jesienią naucyciele wułefu, zapalońce jakik mało, godoli nom ze jakisi Festiwal Biegowy w Krynice bedzie. Namowiali wszytkik. Mie ta barz namowiać nie trza boło, bo jo juz łońskiego roku na taki imprezie boł i wiedziałek jak to syćko moze wyglondoć. Pomyślołek se: „W pojedynke to zodno zabawa”, i zacołek ugadować chodoków ze skoły.


Podziel się:

Moja przygoda z Festiwalem Biegowym


 Długo czekałem na dzień 9 września 2012r., kiedy to wziąłem udział w Festiwalu Biegowym w pobliskiej Krynicy. Z Gorlic wyruszyliśmy z samego rana zaraz po śniadaniu: ja, moi rodzice oraz brat Patryk i kuzynka Justyna. Do Krynicy pojechał też mój dziadek Czesław, który dzień wcześniej wziął udział w biegu na 10 km i zajął w swojej grupie wiekowej czwarte miejsce. W tej wyprawie towarzyszyła mu babcia.


Podziel się:

Satysfakcja


Wszystko zaczęło się od podróży autokarem. Byłam bardzo podekscytowana i ciekawa tego, co się wydarzy na festiwalu.


Podziel się:

Początek miłości


Był zwykły, bardzo ciepły dzień. Gdy wstałam rano pomyślałam sobie, że znów zaczynam nudny dzień niczym nie różniący się od poprzednich. Razem z grupką moich przyjaciół z klasy szliśmy do szkoły. Jak zawsze rozmawialiśmy i śmialiśmy się z siebie nawzajem. Nawet nie przeszła mi przez głowę myśl, że ten dzień odmieni całkowicie moje życie.


Podziel się:

Pewnego razu w Krynicy- Zdrój?


Wrzesień. Promienie słoneczne spacerują pod rękę z turystami. A Krynica- Zdrój drży pod stopami biegaczy, zawodowców i amatorów. W tłumie zainteresowanych ludzi słychać cytowanie słów Vincent’a Lombardi’ego:

-Wie pan… cena sukcesu to ciężka praca, poświęcenie i determinacja, by niezależnie od tego, czy w danej chwili wygrywamy, czy przegramy- dawać z siebie wszystko.- powiedział staruszek chwaląc wydarzenie.


Podziel się:

Moja przygoda z Festiwalem Biegowym


      Wszystko zaczęło się dokładnie tego dnia, kiedy złożyłem podpis na białej kartce. Właśnie wtedy oficjalnie stałem się uczestnikiem Festiwalu Biegowego i zgodnie z radą nauczycieli miałem przygotowywać się do biegu na dystansie jednego kilometra. Wakacje wówczas były dla mnie ciężkim treningiem. Codziennie rano łapiąc w kuchni litrową butelkę wody, wychodziłem z domu, by móc poćwiczyć. Czasami zajmowało mi to kilka godzin.


Podziel się:

Bieg po Krynicy


        Firma ,,Koral” co roku organizuje trzydniowe biegi dla uczniów szkół oraz innych uczestników chętnych i zainteresowanych udziałem w maratonie ,,Tauron Polska Energia''. Były to wyznaczone grupy zawodników od najmłodszych do najstarszych. Każdy z uczestników dostawał kartkę z numerem i musiał ustawić się na linii startu o wyznaczonej godzinie, gdzie rozpoczynał bieg. Każdy z zawodników otrzymywał medal i posiłek. Najlepsze trzy miejsca zostały nagrodzone innymi ciekawymi nagrodami.


Podziel się:

Moja przygoda z Festiwalem Biegowym


   Jeżeli ktoś pragnął startować, w którymś z biegów musiał zarejestrować się w Biurze Rejestracyjnym. Festiwal Biegowy jest dla tych, którzy uwielbiają uprawiać sport taki jak bieganie. Jest także dla tych, którzy pragną w przyszłości np. zostać sportowcami lub uprawiać podobne sporty. W dniach 7-9 września 2012 r. w Krynicy-Zdrój odbyło się dużo imprez sportowych. Między innymi odbył się właśnie Festiwal Biegowy. To już III edycja!


Podziel się:

Na miejsca, gotowi?


Pewnego dnia mój nauczyciel wychowania fizycznego ogłosił, że niedługo w Krynicy odbędzie się Festiwal Biegowy i zachęcał nas do udziału.


Podziel się:

Strony