- Dlaczego większość biegów musi się odbywać tak wściekle rano? ? pomyślałem, dopijając ostatni łyk kawy, która miała mnie pobudzić. Podczas gdy większość ludzi jeszcze przekręcała się na drugi bok, ciesząc się długim weekendem, ja jechałem już pustym autobusem, a potem pełnym samochodem reporterskim z kolegami z TVP Warszawa do Ossowa, na miejsce startu XXII Międzynarodowego Biegu ?Cud nad Wisłą?.