Wzorem hiszpańskiej Pampeluny także w USA organizowane są biegi z bykami. Jeden z nich, Great Bull Run odbył się w miniony weekend w Teksasie i spotkał się z zainteresowaniem 3500 biegaczy. Dopingowało ich dwa razy tyle kibiców. Dystans nie był długi, wynosił ok. 400 m. Większość z uczestników szukała ekstremalnych przeżyć i poziomu adrenaliny, którego nie są w stanie im zapewnić „normalne” biegi.