Fauja Singh zadebiutował na dystansie maratonu w wieku 89 lat, a do swojego pierwszego startu szykował się zaledwie 10 tygodni. Zrobił to, by poradzić się z traumą po śmierci syna. Od tamtej pory jego zdjęcie w charakterystycznym, żółtym turbanie często pojawiało się w mediach, a niemal każdy bieg przynosił mu nowy rekord. Jest najszybszym biegaczem na 3000m i 5000m w kategorii powyżej 100 lat.