| Festiwal Biegów

Minerały. Kilka słów o tym, co tracimy podczas treningu


Opublikowane w pon., 21/03/2016 - 15:46

Tracimy je na każdym treningu. Kiedy po zakończonych zajęciach zdejmujemy przepocona koszulkę, często nie zdajemy sobie sprawę, że podczas wysiłku nasz organizm wraz z wodą pozbył się również olbrzymiej ilości składników mineralnych. Jeśli nie będziemy ich we właściwy sposób uzupełniać, odbije się to zarówno na naszym zdrowiu, jak i wynikach sportowych.

Do prawidłowego funkcjonowania organizm człowieka potrzebuje – makropierwiastków (wapń, fosfor, magnez, sód, potas i chlor) oraz mikropierwiastków – pierwiastków śladowych (żelazo, miedź, cynk, mangan, molibden, kobalt, jod, selen, wanad, fluor, krzem, cyna, nikiel, chrom).

W ciele człowieka następuje ciągła ich wymiana, codziennie część ich jest usuwane, na bieżąco trzeba, więc je uzupełniać. – Jak zauważa znana dietetyczka Katarzyna Biłous, w swojej najnowszej książce „Dieta i trening. Jak zdrowo budować siłę i wytrzymałość”, w szczególności powinniśmy zwrócić uwagę na takie składniki jak magnez, cynk, chrom oraz żelazo. To one oddziałują na procesy biochemiczne mające bezpośredni wpływ na wydajność sportowca.  

Co ciekawe większość składników mineralnych potrzebnych naszemu organizmowi znajduje się w produktach wykorzystywanych do produkcji słodyczy. Nasz organizm o tym wie i po wysiłku wielu z nas czuje wzmożoną chęć, by sięgnąć po różnego rodzaju batoniki. Oczywiście nie jest to wskazane. Powinniśmy raczej poszukać zdrowszego pożywienia, które uwolni niezbędne składniki wolniej, a przez to zostaną one z nami na dłużej.

ŻELAZO

- Najbardziej odpowiedzialna rolę w procesie przygotowawczym zawodnika odgrywa żelazo – pisze Biłous. To ten składnik mineralny odpowiedzialny jest m.in. dystrybucję tlenu podczas treningu wytrzymałościowego. Jak zauważa dietetyczka, jeśli stężenie jego we krwi jest obniżone, może to prowadzić do spadku wydajności, oraz zwiększonego zmęczenia, a w przypadku sportowców nawet do tzw. anemii sportowej.

Zalecana dzienna dawka żelaza różni się w zależności od płci. Mężczyźni powinni dziennie spożywać 10 mg żelaza, kobiety zaś znacznie więcej, bo aż 18 mg (większa utrata żelaza w trakcie menstruacji).

Najłatwiej przyswajalne jest żelazo hemowe, czyli te, występujące w produktach mięsnych.  Jednak – zdaniem Biłołus – nie oznacza to, że osoby rezygnujące ze spożywania produktów pochodzenia zwierzęcego są skazane na jego niedobór. Paradoksalnie – co pokazują badania - wegetarianie mają z tym mniejszy problem niż mięsożercy.

WAPŃ

Choć niektórzy nazywają ją budulcem naszych kości, wapń jest też niezbędna w procesie skurczu mięśni. Powinniśmy pamiętać o jej uzupełnianiu.  Niski poziom tego pierwiastka w organizmie – co przy intensywnych treningach jest stosunkowo łatwe do osiągnięcia - objawia się sztywnością mięśni. Dodatkowo, gdy nasza dieta jest uboga w ten składnik organizm może zacznie go absorbować z naszych kości, co w konsekwencji, będzie oznaczało zwiększone ryzyko złamań.

Do powstania niedoboru wapnia wystarczy wypocić 5 litrów potu. Średnie straty wapnia z potem wynoszą 28 mg z każdym litrem. Dlatego powinniśmy uzupełniać ten pierwiastek w ilościach nie mniejszych niż 1000 mg dziennie. Według Biłłus duże ilości wapnia znajdziemy np. w żółtych serach, niektórych wysokozmineralizowanych wodach oraz brokułach.

MAGNEZ

Podobnie jak potas jest kluczowym elementem wprawiający mięśnie w ruch i dostarczającym organizmowi energię. - Spadek jego stężenia w surowicy krwi objawia się poprzez uporczywe i bolesne skurcze mięśni, często uniemożliwiające sprawne pokonanie dystansu na zawodach – pisze Biłołus.  Może też prowadzić do zawrotów głowy i zmęczenia.

Zdaniem dietetyczki. Obniżone wartości magnezu mogą być związane ze zbyt niskim spożyciem produktów, które go zawierają, oraz intensywnym poceniem się. Dobrym źródłem tego pierwiastka są zboża, warzywa liściaste, oraz niektóre wody wysokozmineralizowane.

Polecamy również:


Podziel się:

W Żywcu rekordowo i... z przygodami. Feralne medale [ZDJĘCIA]


Opublikowane w pon., 21/03/2016 - 10:57

Polecamy również:


Podziel się:

W trupa w Zelowie – 1. Zelowski Szus o Czółenko


Opublikowane w pon., 21/03/2016 - 07:58

Płaska i szybka trasa. Chłodna, dobra do biegania pogoda. Niesamowicie zacięty, rzadko spotykany na tym dystansie pięcioosobowy finisz. Czego chcieć więcej? W pierwszy dzień astronomicznej wiosny na biegowej mapie regionu łódzkiego pojawiła się nowa atestowana dycha – Zelowski Szus o Czółenko.

Polecamy również:


Podziel się:

HMŚ: Srebro i brąz na finał mistrzostw w Portland!


Opublikowane w ndz., 20/03/2016 - 23:22

Ostatni dzień Halowych Mistrzostw Świata w Portland przyni

Polecamy również:


Podziel się:

Leszno nie gęsi, swój półmaraton mają! [ZDJĘCIA]


Opublikowane w ndz., 20/03/2016 - 23:03

Leszno to kolejne polskie miasto posiadające od minionej niedzieli swój półmaraton. Wzięło w nim udział blisko 600 osób. Najszybszy okazał się Krzysztof Szymanowski z Kościana z czasem 1:11:29.

Polecamy również:


Podziel się:

CITY TRAIL 2015/2016 już na mecie


Opublikowane w ndz., 20/03/2016 - 22:57

Lublin, Warszawa i Szczecin – te miasta w weekend 19-20 marca zakończyły szóstą kolejkę i jednocześnie całą edycję 2015/2016 przełajowego cyklu CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden. Biegi przyniosły ostatnie rozstrzygnięcia w klasyfikacji generalnej i były okazją do ustanowienia rekordowych czasów, co zapewne udało się wielu zawodnikom.

LUBLIN

W sobotę, 19 marca w Lublinie zwycięstwo odnieśli Jarosław Bimkiewicz i Monika Kosz. Jarosław to ósmy zawodnik klasyfikacji generalnej. Sobotni wynik 23-letniego biegacza - 15:51 - jest jego najlepszym czasem w bieżącej edycji.

– Po raz pierwszy ukończyłem pełen cykl CITY TRAIL. Wystartowałem 4 razy i zapewne w klasyfikacji generalnej byłbym wyżej gdyby nie pomyłka podczas pierwszej odsłony. Biegliśmy wówczas razem z Arturem Kernem i w pewnym momencie zboczyliśmy z trasy. Artur wówczas zrezygnował, a ja ukończyłem bieg na 19. pozycji. Z sobotniego rezultatu jestem bardzo zadowolony. Za cel postawiłem sobie zbliżyć się jak najbardziej do rekordu trasy należącego właśnie do Kerna – podsumował start siódmy zawodnik ubiegłorocznych młodzieżowych mistrzostw Polski w biegu na 5000m i ósmy na dystansie dwukrotnie dłuższym.

– Przygotowuję się w tej chwili przede wszystkim do biegów ulicznych. Nie wykluczam startów na stadionie, zwłaszcza imprez mistrzowskich – dodał.

Zwycięzcą klasyfikacji generalnej został nieobecny w szóstym biegu Artur Kern, drugie miejsce wywalczył również niestartujący w ostatnich zawodach - Rafał Buczak, a na trzecim stopniu podium stanie Łukasz Nestorowicz - drugi na mecie sobotniego biegu.

Wśród kobiet zwyciężyła Monika Kosz z czasem 19:07. Monika to czwarta zawodniczka klasyfikacji generalnej. Zwycięstwo już w poprzednich biegach zapewniła sobie Joanna Wasilewska, która tym razem nie rywalizowała na trasie. Drugie miejsce w sobotnim biegu i w „generalce” zajęła Dorota Jargieło-Mróz, a trzecią lokatę w cyklu wywalczyła Julia Pleskaczyńska, która podobnie jak Joanna Wasilewska nie startowała w ostatnich zawodach.

Linię mety minęło 228 zawodników. Sklasyfikowanych w bieżącej edycji jest 266 osób. Lubelską edycję zawodów wspiera Miasto Lublin.


Polecamy również:


Podziel się:

13. Półmaraton Marzanny poziom wyżej. Laury w całości dla Polaków [ZDJĘCIA]


Opublikowane w ndz., 20/03/2016 - 21:23

W sumie 2877 osób przebiegło ulicami Krakowa, w sportowym stylu witając wiosnę. Biegacze mieli okazję zobaczyć m.in. Wawel, krakowską starówkę, Rynek i Bulwary Wiślane. Towarzyszyliśmy im z aparatem.

Polecamy również:


Podziel się:

30. Bieg Zaślubin okraszony rekordem Polski! [ZDJĘCIA]


Opublikowane w ndz., 20/03/2016 - 20:33

Polecamy również:


Podziel się:

Strony

kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce