Od (A)dministracji po... Alfabet polskich biegów 2015 - cz. 1.
Opublikowane w czw., 31/12/2015 - 06:36
E - jak egzamin. Prawdziwy sprawdzian z umiejętności organizacyjnych i komunikacyjnych musieli przejść w 2015 roku organizatorzy warszawskich biegów oraz urzędnicy w magistracie. Wszystko przez pożar Mostu Łazienkowskiego, który miał miejsce w lutym. Brak jednej przeprawy przez Wisłę wpłynęło na zmianę organizacji ruchu w stolicy. W najtrudniejszej sytuacji znalazł się PZU Półmaraton Warszawski - do biegu pozostało 1,5 miesiąca a zgoda na wyznaczoną trasę została cofnięta. Ostatecznie Fundacja Maraton Warszawski, Orlen Warsaw Marathon i BMW Półmaraton Praski (na zdjęciu) doszły do porozumienia z Ratuszem i wprowadziły odpowiednie korekty do tras, a te... zostały znakomicie odebrane przez biegaczy. Most oddany został do użytku w październiku, ale w przyszłym roku większość tras (jeśli nie wszystkie) zapewne znów zostaną zmienione.
F - jak Festiwal Biegowy. W 2015 roku w Krynicy bawiło się 7150 biegaczy z 19 krajów świata, w tym tak egzotycznych jak Katar. Festiwalowe Targi Expo to jedne z największych – jeśli nie największe – wydarzeń towarzyszących biegom w naszym kraju (140 wystawców). Forum Sport, Zdrowie, Pieniądze to z kolei największe i najbardziej urozmaicone forum dyskusji o bieganiu i biegaczach w Polsce (w programie blisko 30 prelekcji i warsztatów). Wreszcie spośród ponad setki imprez wyłoniliśmy to najwazniejsze – Biegowe Wydarzenie Roku. Został nim warszawski bieg charytatywny „Wybiegaj Sprawność”. Tytuł Biegowego Dziennikarza Roku otrzymał bloger Bartosz Olszewski, a Książki Roku - „Szczęśliwi biegają ultra” Magdaleny i Krzysztofa Dołęgowskich.
G - jak grosz do grosza. Jesienią gruchnęła wiadomość o niewypłacalności jednego z polskich menedżerów, który sprowadzał na polskie biegi Kenijczyków. I dobrze na tym zarabiał. Cała Polska poznała stawki, jakie Afrykanie muszą płacić swojemu agentowi (m.in. 200 zł od osoby za prąd, 168 zł za wodę) i jak rozliczane są co niektóre starty (np. 80 do 20% na korzyść managera). Afrykańscy biegacze od czerwca mieli też być bez pieniędzy...
H – jak proszek Holi. Międzynarodowy cykl biegów rekreacyjnych pn. Color Run przebojem wdarł się do Polski. W 2015 roku odbyły się trzy imprezy (Poznań, Warszawa - na zdjęciu, Kraków), każda zgromadziła tłumy biegaczy (choć nie do końca wiemy ile). I kto by pomyślał, że obsypywanie się naturalnie barwioną skrobią kukurydzianą w centrum miasta, przy dźwiękach muzyki może dać tyle radości!
I - jak Integracja biegaczy z wózkarzami i kolarzami ręcznymi. Zawodnicy na wózkach aktywnych, sportowych z napędem rim-push i rowerach ręcznych stają się nieodłączną częścią imprez biegowych w Polsce. Nie wszystkich niestety. Maraton Warszawski już kilka lat temu zrezygnował z konkurencji wózków lekkoatletycznych, a w tym roku także z kolarzy ręcznych. Zawodnicy niepełnosprawni startowali za to z powodzeniem na trasach maratonów m.in. w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu. Niestety rywalizowali tylko paraolimpijczycy i zawodnicy światowej czołówki kolarstwa ręcznego i wózków lekkoatletycznych. Wózkarze na zwykłych wózkach aktywnych są jak biegacze amatorzy, którzy nie mogą marzyć o pokonaniu zawodowców z Kenii. Mijający rok może przynieść przełom w tej sprawie. Janusz Bukowski - znany warszawski biegacz i społecznik rozpoczął kampanię na rzecz rozdziału kategorii wózkarzy i promocji rywalizacji amatorów w tej pięknej, acz wciąż mało popularnej dyscyplinie sportu (bo trzeba wiedzieć, że startują tu nie tylko niepełnosprawni).



