| Festiwal Biegów

1. BMW Półmaraton Praski Ambasadora. „Udana impreza, ale zabrakło... auta dla biegaczy”


Opublikowane w czw., 04/09/2014 - 09:37

W niedzielę 31 sierpnia odbył się pierwszy Półmaraton Praski pod patronatem BMW. Ponieważ ze względu na zawiłe koleje mojego życia rodzinnego byłem zmuszony zrezygnować z sobotniego startu w Pucharze Maratonu Warszawskiego w Międzylesiu, z tym większą radością jechałem na pierwszą taką imprezę we wschodniej części stolicy.

Polecamy również:


Podziel się:

Pierwszy taki półmaraton w Krynicy, a już z tysięczną frekwencją!


Opublikowane w czw., 04/09/2014 - 09:19

Półmaraton to kolejna z nowych konkurencji, która rozegrana zostanie w ramach PZU Festiwalu Biegowego. Bieg skierowany jest do osób, które do tej pory szukały swojego miejsca na imprezie w Krynicy-Zdrój.

Polecamy również:


Podziel się:

Ryan Sandes w czołówce wieloetapowego biegu na Madagaskarze


Opublikowane w czw., 04/09/2014 - 09:00

Polecamy również:


Podziel się:

Z Krynicy wywozi się coś więcej niż medale i nagrody


Opublikowane w czw., 04/09/2014 - 08:44

Przed nami piąty, jubileuszowy Festiwal Biegowy. Wszystko wskazuje na to, że rekordowa liczba biegaczy ściągnie do krynickiego uzdrowiska, by rywalizować i dobrze się bawić i wypoczywać. To nie nadużycie, bo imprezę odbywającą się w pierwszy weekend września można uznać za doskonałe przedłużenie wakacji.

Polecamy również:


Podziel się:

Droga do zdrowia - nowa kampania PZU z udziałem Marcina Dorocińskiego


Opublikowane w śr., 03/09/2014 - 20:19

2 września br. rozpoczęła się ogólnopolska kampania PZU „Droga do zdrowia”. Ma ona zwrócić uwagę Polaków, jak ważne w życiu jest zdrowie oraz przypomnieć, że PZU jest sponsorem tytularnym Maratonu Warszawskiego. W aktywnościach bierze udział Marcin Dorociński, który uczestniczył w poprzednich kampaniach firmy.

Polecamy również:


Podziel się:

Marszem z kijkami po medale Górskich Mistrzostw Polski


Opublikowane w śr., 03/09/2014 - 18:07

O tym, że podczas PZU Festiwalu Biegów można się porządnie nabiegać wie każdy, bo przecież do wyboru jest tyle startów i dystansów, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ale Krynica ma także ofertę dla miłośników nordic walking. I to ofertę nie byle jaką, bo w mistrzowskim stylu – III Górskie Mistrzostwa Polski w Nordic Walking.

Dlaczego Górskie Mistrzostwa Polski odbywają się akurat w Krynicy? – Pomysł zrodził się trzy lata temu, szukaliśmy odpowiedniej nazwy. Mistrzostwa Polski odbywają się już u nas, w Złotoryi – wyjaśnia Paulina Ruta z Polskiego Stowarzyszenia Nordic Walking, orgnaizatorka mistrzowskich zmagań w uzdrowisku. – W Krynicy jest Góra Parkowa i to dało możliwość wytyczenia takiej trasy i dodania w nazwie słowa „górski”.

Czy w takim razie trasa, skoro górska, jest trudna? Nie! – Pojawiły się pewne głosy i zmieniliśmy podejście na Górę Parkową. W tym roku trasa będzie łatwiejsza niż poprzednio. Poziom trudności określiłabym jako średni – informuje Ruta.

Kto może wystartować? Wszyscy! – To zawody dla każdego, mogą startować amatorzy, pasjonaci i zawodowcy. Wiadomo, że wygrywają zwykle ci ostatni, ale na mecie każdy dostanie medal i będzie mógł się poczuć zwycięzcą. – Chociaż ci, którzy marzą o zwycięstwie i mistrzowskim tytule, trenują już od dawna, z festiwalową trasą nordic walking może zmierzyć się dosłownie każdy, nawet początkujący. Są oczywiście pewne zasady, których należy przestrzegać.

Po pierwsze kije do nordic walking, nie trekkingowe czy narciarskie. Na czym polega różnica?

Najogólniej mówiąc, te pierwsze mają specjalną dopasowaną do dłoni i zapinaną rękawiczkę, która nie pozwala kijom się wyśliznąć się i jednocześnie umożliwia zastosowanie poprawnej techniki marszu (kiedy ramię znajduje się za biodrem, dłoń powinna puścić rękojeść, wtedy kij jest utrzymywany właśnie przez rękawiczkę).

Druga kwestia to zakończenia – w nordic walking są one ustawione pod skosem, bo prawidłowo kije powinny stykać się z podłożem pod kątem ok. 45 stopni, zupełnie inaczej niż podczas wędrówek, do których przeznaczone są kije trekkingowe. Ogólnie wyróżnia się ich dwa rodzaje – ostre groty, które wbijają się w podłoże lub nakładane na nie gumowe „buciki”, które świetnie sprawdzają się na asfalcie i podobnych nawierzchniach.

Oczywiscie są kijkarze, którzy preferują chodzenie „na ostro” niezależnie od nawierzchni, ale też tacy, którzy zakładają gumowe nakładki także w terenie. Wszystko zależy do tempa, w jakim pokonuje się trasę – ostre kije dają lepsze zaczepienie i możliwość silniejszego odbicia od podłoża a przez to też lepsze przyspieszenie.

Polecamy również:


Podziel się:

Sebastian Chmara panelistą Forum Ekonomicznego i naszym rozmówcą. „Biegowe Grand Prix Polski? Ciekawy pomysł” [WIDEO]


Opublikowane w śr., 03/09/2014 - 17:16

Wiceprezes PZLA jest gościem Forum Ekonomicznego w Krynicy. Dziś był jednym panelistów spotkania dotyczacego marketingu sportowego i budowania wizerunku firmy w oparciu o wzorce i bohaterów sportu. Po spotkaniu udzielił nam obszernego wywiadu.

Polecamy również:


Podziel się:

7. Bieg Rolnika


Informacje:

Sezon: 2013-2014

Jesienny Test Coopera


Informacje:

Sezon: 2013-2014

Strony

kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce