Mimo sukcesu premierowego biegu okazało się, że w 2015 r. może się on nie odbyć. Imprezę przejął jednak Łukasz Calicki, a sam twórca Wojtek Furmanek zdecydował się pomagać, a nawet samemu pobiec. Miałem przyjemność przebiec z nim cześć trasy, aż do mety.