| Festiwal Biegów

Szybkość w ultramaratonie zależy od...


Opublikowane w wt., 05/04/2016 - 08:49

Polecamy również:


Podziel się:

NIC Majowy


Informacje:

Sezon: 2015-2016

Opis wydarzenia:

Klasyczny NIC w Parku Śl. - Szczegóły na fanpejdżum, start 10.00, trasa pętla 3,33km lub 7km, punkt zywieniowy, medale drewniane(nie tylko) dla każdego, wpisowe - dowolne i dobrowolne (puszka), Kontakt przez fanpage, mail: jozef.lyscarz@gmail.com slawekdrukala@op.pl

W Dębnie bez rekordu. Górą jak zwykle Kenijczycy


Opublikowane w pon., 04/04/2016 - 14:52

Polecamy również:


Podziel się:

"Góry suche potrafią mocno styrać". Nawet za 5 zł!


Opublikowane w pon., 04/04/2016 - 13:14

Jeśli fajni ludzie organizują coś dla innych fajnych ludzi

Polecamy również:


Podziel się:

6. Bieg na Jawornik


Informacje:

Sezon: 2015-2016

Opis wydarzenia:

Start i meta będą się znajdowały na zabytkowym rynku, z którego ruszycie w kierunku dawnego kamieniołomu. Dotrzecie do niego po 600 metrach. W tym miejscu możecie usłyszeć nad swoimi głowami krzyki. Dlaczego? Znajdują się tutaj jedne z najdłuższych w Europie tyrolek, każdy chętny może skorzystać z tej atrakcji. Dalej pobiegniecie 3,2 km w górę. Najpierw długo łagodnie. Pod koniec podbiegu nachylenie będzie zwiększało się. Najbardziej wymagające będą ostatnie metry. Gdy osiągniecie wysokość 650 metrów będzie można wyrównać oddech.

28 szczytów na czas. Ruszyła Korona Gór Polskich


Opublikowane w pon., 04/04/2016 - 12:55

W miniony weekend rozpoczął się projekt „Korona Gór Polskich”. Pierwsi bohaterowie projektu to Kamil Leśniak i Viola Piatrouskaya a jego cel to zdobycie 28 polskich szczytów w możliwie szybkim czasie.

Polecamy również:


Podziel się:

Salomon szuka następców Frost i Jorneta. Także w Polsce!


Opublikowane w pon., 04/04/2016 - 12:34

Akademia Biegowa Salomona szuka następców Anny Frost i Kiliana Jorneta. Spośród tysięcy młodych biegaczy na całym świecie, wybrana zostanie najlepsza szesnastka, która wyjedzie na profesjonalny pięciodniowy obóz treningowy do niemieckiego Garmisch-Partenkirchen. Po raz pierwszy do projektu mogą aplikować także Polacy. Muszą oni jednak nie tylko legitymować się świetnymi wynikami sportowymi, ale również znać bardzo dobrze język angielski.

Polecamy również:


Podziel się:

„Szaleli”, podbiegali na czas, wyprzedzali zająców!


Opublikowane w pon., 04/04/2016 - 12:10

Warszawa: Gdy w niedzielny poranek w komunikacji miejskiej panuje tłok, a dodatkowo większość pasażerów ma na nogach buty do biegania, to uświadamiasz wiesz sobie, że dzieje się coś ważnego. W weekend w stolicy odbyło się prawdziwe święto sportu, w którym wzięło udział 12 729 osób. Podobną liczbę ludności mają takie miejscowości jak Szprotawa, Aleksandrów Kujawski czy Pasłęk.

Uczestnicy 11. PZU Półmaratonu Warszawskiego mieli okazję sprawdzić się na nowej trasie. Bieg po raz pierwszy startował i kończył się na zabytkowym placu Trzech Krzyży. Dodatkowo uczestnicy zmagań po raz pierwszy w ramach półmaratonu na dłużej mieli okazję zawitać na warszawską Pragę.

Biegacze dwukrotnie pokonywali Wisłę, mknąc mostami Gdańskim oraz Świętokrzyskim. Wisienką na torcie było wzniesienie przy ulicy Belwederskiej (19. kilometr), gdzie rozegrano lotną premię w randze Mistrzostwa Polski w Podbiegu Adidasa. W rywalizacji mogli wziąć tylko biegacze posiadający polskie obywatelstwo. Dodatkowo półmaraton musieli ukończyć w czasie 2:30.00.

„Zaszalałam”

Jedną z biegaczek zaliczaną do czołówki zmagań tegorocznego półmaratonu była Izabela Parszczyńska. Zawodniczka ostatecznie finiszowała na 12. pozycji wśród kobiet z wynikiem 1:19.17. Zawodniczka Podlasia Białystok przyznała, że był to start treningowy, przed nietypowym wyzwaniem jakie sobie postawiła na ten rok.

– To mój pierwszy start w tym sezonie. Trochę zaszalałam, bo od razu wzięłam półmaraton na przetarcie. Nie nastawiałam się na wynik. Nie trzymałam się też dziewczyn od samego początku, bo wiem że są w dobrej dyspozycji. Nie chciałam stracić sił już na pierwszych kilometrach. Nie miałam też nikogo kto pomógłby trzymać tempo. Panowie raczej chowali się za mną. Nawet dostałam propozycję prowadzenia ich na dobry wynik (śmiech) – relacjonowała pani Izabela.

– Za dwa tygodnie pobiegnę półmaraton w Poznaniu. Tam myślę, że czas już będzie lepszy. W tym roku wystartuję też w Wings For Life. Wszystko więc układa mi się całkowicie inaczej niż zwykle. Miałam trochę problemów rodzinnych, w lutym też chorowałam, więc nie nastawiam się na maratony. Skoro ten rok jest jakiś inny, więc chcę podjąć też inne wyzwanie – opowiadała Izabela Parszczyńska.

Nagrody... nie pomagały

Niezależnie czy byli to biegacze z elity, czy też amatorzy biegania, wszyscy z radością i ulgą przekraczali linie mety. Następnie w pobliskich wąskich i tłumnych uliczkach przyszedł czas na pierwsze rozmowy i analizy.

– Chyba dostałem skrzydeł. Miałem plan, żeby biec z „zającem” na 1h35' do 10. kilometra, ale już na 7. kilometrze postanowiłem go wyprzedzić. Uznałem, iż trzeba spróbować powalczyć o coś więcej. Ostatecznie ukończyłem bieg z czasem 1:33.02, więc jest bardzo dobrze – cieszył się Michał Szkodziński, dla którego był to drugi start w PZU Półmaratonie Warszawskim.

– Trasą jestem zachwycony. Mam duży sentyment do miejsc którymi biegliśmy. Na placu Hallera miałem jedną z najfajniejszych randek w ostatnich latach. Obok na Jagielońskiej jest fajna knajpa ze smacznym jedzeniem. Podobało mi się, że trasa była tak urozmaicona. Może tylko ten podbieg na sam koniec sprawiał, że odechciewało się szybciej kręcić nogami. Nawet nagrody motywacyjne mi nie pomogły (śmiech)!

– Chciałbym, żeby impreza pobiła rekord frekwencji (rok temu imprezę ukończyło 12 958 osób, tym razem 12 729 osób – red.), bo patrząc na trasę i na to ile osób wyprzedzałem i ile mnie mijało, frekwencja jest nieziemska! Bardzo też dziękuje wszystkim, którzy wpłacili pieniądze na moje konto w ramach akcji #BiegamDobrze. Myślałem, że 300 zł sam będę musiał dopłacić ale udało się ludziom zebrać 1080 zł. Pieniądze trafią na konto Fundacji Rak n Roll – podkreślił nasz rozmówca.


Polecamy również:


Podziel się:

Zdobądź Swoje Monte Cassino


Informacje:

Sezon: 2015-2016

Opis wydarzenia:

4. Bieg Charytatywny na rzecz Sosnowieckiego Hospicjum  Zdobądź Swoje Monte Cassino

Start o godz. 16:00 z parkingu przy Górce Środulskiej (ul. 3-go Maja).

Trasa biegu przebiegać będzie alejkami parku środulskiego o nawierzchni z kostki brukowej oraz terenami zielonymi o nawierzchni trawiastej. Trasa w 40 % przebiegać będzie pod górę. Trasa będzie oznaczona co kilometr.

3. BMW Półmaraton Praski pokazał trasę! "Na 2, 3 lata"


Opublikowane w pon., 04/04/2016 - 10:40

- Zaczynamy nieopodal PGE Narodowy, aby potem odwiedzić najbardziej charakterystyczne miejsca Pragi i finiszować w najpiękniejszym, warszawskim parku. Wbiegacie w to? - zachęcają na facebooku organizatorzy 3. BMW Półmaratonu Praskiego, który pokazali właśnie nową trasę imprezy.

Polecamy również:


Podziel się:

Strony

kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce