Usain Bolt zakończył swoją karierę w przykry dla niego sposób. Z bieżni zjechał na wózku z kontuzją lewej nogi i ogromnym rozczarowaniem. Z pewnością nie tak to sobie zaplanował. Jednak mimo tego, że Jamajka nie stanęła na podium wyścigu 4x100m, to i tak Bolt, nawet nieobecny, stał się najważniejszą postacią przedostatniego wieczoru mistrzostw.