Tomasz Waszkiewicz zaskoczył wszystkich zwycięstwem w biegu 48-godzinnym w czeskim Kladnie. Nabiegał 331,575 km choć był to właściwie jego debiut w imprezie tego typu. Dotąd startował w ulicznych maratonach i górskich ultra a przygodę z bieganiem zaczynał od… biegania ze swoimi psami.