Jedna kontuzja może pociągać za sobą kolejne i co gorsza, zwiększać ich prawdopodobieństwo. Kontuzjowane miejsce bywa słabsze. Nikogo nie dziwi, że uraz tego samego obszaru może się powtórzyć. Naukowcy, którzy przeanalizowali 12 raportów z badań, doszli jednak do wniosku, że kontuzja np. nogi, może mieć swoje źródło we wcześniejszych urazach i to nawet tak pozornie niezwiązanych z kończynami dolnymi jak wstrząs mózgu.