Chcesz zorganizować bieg? To nie jest trudne
Opublikowane w wt., 10/03/2015 - 10:04
Na większości imprez biegowych w Polsce nie da się zarobić. Jednak w naszym kraju nie brakuje pasjonatów, którzy są gotowi bezinteresownie poświęcić swój czas, zaangażowanie, pracę, by przygotować fajne zawody dla 100, 200 osób. – Zwykły uśmiech, podziękowanie od zadowolonego uczestnika jest dla mnie największą nagrodą – mówi organizator poznańskiej Woli Biegania Rafał Nuckowski.
– Poprzednią edycję imprezy zamknęliśmy na plusie – mówi Nuckowski. – W kasie zostało całe 30 zł, co uznaliśmy za nasz sukces – dodaje ze śmiechem. – Akurat starczyło, by pójść na lody.
Wszystko zaczęło się od przekory
Zdaniem organizatora poznańskiej Woli Biegania, wszystko zaczęło się od przekory. – Sam jestem biegaczem i wielokrotnie narzekałem na to jak przygotowywane są zawody w których uczestniczę. Ze znajomymi uznaliśmy, ze zrobimy to lepiej. Potraktowaliśmy to jako wyzwanie i tak się zaczęło.
– W naszym przypadku poza chęcią zrobienia fajnego wydarzenia sportowego chodziło o zdobycie pieniędzy na organizację rajdów przygodowych. Bo tym się przede wszystkim zajmujemy – mówi z kolei Dariusz Urbanowicz ze Stowarzyszenia Team 360°, które odpowiada za Wesołe Biegi Górskie. – Początki nie były łatwe, impreza musiała zmieniać zarówno nazwę jak miejsce w którym się odbywa. Na szczęście zawody się przyjęły i już chyba na stałe weszły do kalendarza warszawskich wydarzeń sportowych.
Nuckowski podkreśla, że jeśli ktoś myśli o zorganizowaniu własnej imprezy musi się przygotować na wiele godzin pracy z dużą dozą niepewności czy budżet się domknie. Później, szczególnie jeśli zawody zakończą się sukcesem, jest trochę łatwiej. Udaje się już wypracować pewne schematy, zna się więcej osób, a przez to można pewne rzeczy szybciej i sprawniej załatwić.
Nuckowski zauważa również, że prościej mają ci, co sami biegają. Ścigając się w wielu zawodach wiedzą czego oczekują uczestnicy imprez, jakie są największe bolączki tego typu wydarzeń. – Choć również im radzę, by zanim zdecydują się przygotowywać swój pierwszy event podpatrzyli z bliska jak robią to inni.
Po pierwsze - bądź oryginalny
Według Urbanowicza, choć w Polsce w ciągu roku organizuje się już ponad 2,5 tys. biegów to nadal jest miejsce na nowe inicjatywy. – Chodzi tu o małe zawody, niemal sąsiedzkie. One na pewno znajdą swoich odbiorców. Mieszkańcy np. Starej Miłosnej szybciej wystartują w lokalnej imprezie niż w takiej do której muszą dojechać – zauważa organizator Wesołych Biegów Górskich.
Zgadza się z nim Nuckowski. – W ostatnich latach słyszałem tylko o jednej imprezie biegowej w moim regionie, która została odwołana ze względu na zbyt małą frekwencję. Chodziło o zawody na Malcie. Ale w tym akurat przypadku nie należy się dziwić niepowodzeniu. Ktoś tam zwyczajnie nie pomyślał. Przecież na Malcie jest już za dużo wydarzeń sportowych. Ile razy można biegać po tej samej trasie?
A właśnie wybór trasy zawodów jest jedną z najważniejszych rzeczy przy organizacji imprezy. – Warto postawić na oryginalność – twierdzi pomysłodawca Woli Biegania. – Niech to będzie bieg, którego jeszcze nie ma w okolicy. Tym łatwiej zainteresujemy ludzi – dodaje. W naszym przypadku pomysł, by zaprosić biegaczy na poznański Hipodrom Wola okazał się strzałem w dziesiątkę. Mieliśmy jednak też masę szczęścia. Bez uprzejmości właściciela obiektu, który bezpłatnie użyczył na teren nie bylibyśmy szans zorganizować imprezę.

