W odwiedzinach.... Tomasz Hamerlak od kuchni

 

W odwiedzinach.... Tomasz Hamerlak od kuchni


Opublikowane w wt., 23/12/2014 - 12:18

Janek, młody piłkarz

Żyjemy naprawdę intensywnie. W naszym domu, zawsze coś się dzieje. Janek trenuje piłkę nożną, przychodzi do domu zmęczony, rozmawiamy o szkole, o treningach, odrabiamy razem lekcje. Do mnie należą przedmioty ścisłe. Teresa, moja żona pomaga w przedmiotach humanistycznych. Gramy też razem w piłkę. Mam oczywiście pewne ograniczenia (Tomasz ma amputowaną nogę, porusza się dzięki protezie - przyp. red.), ale przecież zawsze mogę stać na bramce. Staramy się aktywnie spędzać czas. Jeździmy na rowerach, chodzimy na gokarty, na basen, uprawiamy narciarstwo.

Narty

Spróbowałem jazdy na nartach pod okiem Łukasza Szeligi (prezes PZSN Start, paraolimpijczyk, trener narciarstwa alpejskiego, przyp. red.). Pokazał mi, jak korzystać z jednej narty. Łukasz wziął mnie na największą w okolicy górę. Uznał, że sportowca nie będzie przecież instruował na oślej łączce. Na szczęście szybko się nauczyłem i spodobało mi się. Jeśli tylko warunki pozwalają, zabieram Janka i jedziemy na narty. Zanim nie spróbowałem, towarzyszyłem Jankowi przyglądając się z boku jego jeździe, a nie czuję się najlepiej, gdy po prostu siedzę.

Hania

Z Hanią mamy inne zabawy. Głównie gotujemy (śmiech). Ona wymyśla potrawy, a potem realizujemy te pomysły na zestawach kuchennych. Ulubione dania składają się ze sztucznych warzyw (śmiech). Wspólnie też rysujemy, a nawet tańczymy. Dzieci nie traktują mnie z taryfą ulgową. Dla nich brak nogi jest normalnością.

Wakacje

Nie mamy dużo czasu na wakacje, ale w połowie sezonu startowego miewam krótką, tygodniową przerwę. W tym roku udało nam się wyskoczyć w większym gronie na parę dni do Chorwacji. Dzieci były zachwycone. One uwielbiają wodę.

Dom i relaks

W okresie roztrenowania realizuję się w domu. Żona ma niezwykły talent do dekoracji wnętrz. Jest bardzo kreatywna i ma niesamowitą wyobraźnię. Do mnie należy techniczna realizacja tych pomysłów. Relaksuję się przy tym. Sam zrobiłem lampy, podświetlenia. Nie można przez cały czas myśleć o sporcie. Żona jest nieustającą inspiracją do skupiania myśli na tworzeniu nowych przedmiotów. Uwielbiam to.

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce