CITY TRAIL: "Czapi" w końcu mógł pobiec [ZDJĘCIA]

 

CITY TRAIL: "Czapi" w końcu mógł pobiec [ZDJĘCIA]


Opublikowane w pon., 22/02/2016 - 12:50

SZCZECIN

Na trasie nad Jeziorem Szmaragdowym w Szczecinie zwycięstwo odnieśli Krzysztof Gosiewski oraz Alicja Mińczuk. W zawodach wziął udział jeden z najlepszych biegaczy średniodystansowych w historii naszego kraju - Paweł Czapiewski.

Zacznijmy od zwycięzców. Krzysztof Gosiewski to zawodnik, który wielokrotnie zajmował czołowe miejsca w biegach CITY TRAIL w Bydgoszczy. Jako jeden z kilku zawodników w sześcioletniej historii cyklu biegał 5km poniżej 15 minut. Krzysztof to m.in. mistrz Polski w biegach przełajowych z 2014 roku. W niedzielnym biegu w Szczecinie poprawił rekord trasy aż o 18 sekund i „złamał” barierę 16 minut - trasę pokonał w czasie 15:58. Drugie miejsce zajął Wojciech Piwowarczyk, a trzecie – Krzysztof Sawicki.

W klasyfikacji generalnej już w poprzednim biegu zwycięstwo zapewnił sobie nieobecny tym razem Artur Olejarz. Drugie miejsce zajmuje obecnie Krzysztof Sawicki, a trzecie Maciej Żołnowski i prawdopodobnie tak właśnie będzie wyglądać podium w „generalce”.

Wśród kobiet pierwsze miejsce zajęła tym razem młodziutka Alicja Mińczuk. Czas 18-letniej zawodniczki to 20:30. Drugie miejsce zajęła Agnieszka Piórkowska (23:23), a trzecie - Magdalena Iwaszkiewicz (23:45). Klasyfikację generalną cyklu wygrała niestartująca w niedzielnym biegu Monika Jackiewicz. Drugie miejsce zajmuje zwyciężczyni niedzielnej imprezy - Alicja Mińczuk, a o trzecie miejsce powalczą Nikolina Szurgocińska i Danuta Kłaczyńska.

Aktualny rekordzista Polski na dystansie 800m - Paweł Czapiewski - przyznał po zawodach, że nie spodziewał się aż tak wymagającej trasy.

– Już dawno planowałem wystartować w cyklu, ale zawsze coś mi wypadało. Tydzień temu postanowiłem, że biorę się do roboty, więc pomyślałem, że dobrze będzie zrobić pewien bilans otwarcia. Nie przypuszczałem jednak, że ta trasa do wszystkiego się nadaje, tylko nie to takiego bilansu. To zdecydowanie najtrudniejsza trasa, z jaką miałem okazję się zmierzyć, choć pewnie na mój odbiór ma wpływ fakt, że już po 800m byłem totalnie „ugotowany”. A najgorsze było to, że jak już w końcu doszedłem do siebie po jakimś podbiegu, pojawiał się następny. Nie zmienia to faktu, że bieg jest genialny - to przede wszystkim impreza towarzyska, panuje świetna atmosfera – mówił po biegu brązowy medalista MŚ z Edmonton.

Warto dodać, że Paweł rusza z nowym wyzwaniem – chce „złamać” 2h40' w maratonie w tym roku. Przypomnijmy, że w 2014 roku w swoim maratońskim debiucie pobiegł 2:59:34. Niedzielny bieg zajął Pawłowi 24 minuty i 41 sekund.

Ostatnie zawody w Szczecinie odbędą się 20 marca.

Grand Prix CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden to jesienno-zimowy cykl biegów przełajowych na dystansie 5km, który jest organizowany w 10 lokalizacjach w całej Polsce: Bydgoszczy, Katowicach, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Szczecinie, Trójmieście, Warszawie i Wrocławiu. Aby zostać sklasyfikowanym i walczyć o nagrody trzeba pobiec co najmniej cztery razy. Do zakończenia edycji 2015/2016 pozostało jeszcze 10 imprez. Kolejne biegi już w najbliższy weekend – 27 lutego we Wrocławiu oraz 28 lutego w Katowicach.

Szczegółowe informacje oraz zapisy znajdują się na stronie www.citytrail.pl.

mat.pras.


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce