O Michale i Karolu biegnących, aby wesprzeć charytatywnie szczytny cel, pisałem już w ubiegłym roku. Dziewiętnasto- i dwudziestolatek pobiegli wówczas przez cały kraj ze wschodu na zachód (857 km), by wesprzeć leczenie chorego Dominika. W tym roku znowu wybierają się na morderczą wyprawę.