Przed kilkom dniami w stanie Wisconsin w USA padł rekord świata w półmaratonie. Nie dokonał tego żaden Kenijczyk, Etiopczyk czy Erytrejczyk ale Amerykanin. I może nie byłoby by w tym wydarzeniu nic dziwnego gdyby nie fakt, że uczynił to... 10-letni chłopiec Noah Bliss, który poprawił najlepszy wynik w swojej kategorii wiekowej.