Nie jest łatwo biec w tiulach i koronkach, z zasznurowanym gorsetem i długim trenem. Welon też raczej nie został stworzony do biegania. Utrzymanie go na głowie podczas wyścigu, stało się zadaniem trudniejszym od samego biegu. Do tego pogoda przypominała tę wakacyjną, co jeszcze bardziej utrudniało zadanie. Te wszystkie przeszkody nie miały jednak żadnego znaczenia dla uczestniczek I Biegu w Sukniach Ślubnych rozgrywanego dziś w Warszawie na dystansie 500m.