Sobotni poranek powitał mieszkańców Śląska ulewnym deszczem i burzą z piorunami. Nie zraziło to jednak miłośników sportowych zmagań i Gliwickiej Parkowej Prowokacji Biegowej. Ściągając do Gliwic z różnych stron, dzielili się wrażeniami przez telefony i internet. Niektórzy żartowali, że płyną łodziami i kajakami, ale nie poddawali się.