"Start w Maratonie na Antarktydzie to koszt 60 tys. zł, ale np. wyjazd do Jerozolimy robię poniżej kosztów. Dlaczego? Jak każdy biegacz mam potrzebę zarażania innych swoją pasją". Rozmowa z Markiem Śliwką, zapalonym biegaczem, właścicielem Logos Travel.