Już po raz trzeci Falenica gościła zawodników startujących w cyklu XII Zimowych Biegów Górskich. Choć było chłodniej niż ostatnio, ciągle miłośnicy ścigania się w mrozie i śniegu nie doświadczyli prawdziwie zimowej aury. Było trochę błota, zbitego piachu, trasę przecinały kałuże. O białym puchu na falenickiej wydmie na razie można pomarzyć.