Miłośnicy ekstremalnych biegów przeszkodami otrzymali dziś w Warszawie wszystko to, na co liczyli - błoto, wodę, lód, ogień, ściany, zasieki. Impreza zgromadziła prawie 1200 osób, co jest rekordem frekwencji w cyklu jeśli chodzi o „klasyczny” dystans piekielnego cyklu.