Nie każdy bieg górski musi być tak trudny jak Bieg Marduły, Chaszczok czy Rzeźniczek. – Nasz pomysł na udane zawody jest inny. Chcemy zrobić imprezę dla każdego. Z prostą, szeroką trasą prowadzącą duktami leśnymi aż na Jawornik – mówi Paweł Bonk, organizator półmaratonu w Złotym Stoku.