Szósty Bieg Szlakiem Wygasłych Wulkanów wymagał od uczestników zapanowania nad czterema żywiołami. Szczególną biegłością musieli się wykazać w pokonywaniu wody. Wprawdzie prognozy pogody się nie sprawdziły i na starcie 13-kilometrowego biegu z przeszkodami nie padało, ale zgodnie z przysłowiem, co się odwlecze, to nie uciecze.