Dla wielu krakowska Nowa Huta to miejsce nieciekawe, kojarzące się tylko z przemysłem, dymiącymi kominami i socrealizmem. – A to krzywdząca opinia – mówi Krzysztof Augustyn z Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego Kraków - Wschód. – Znajdziemy tu również piękne, malownicze terany. Takie jak okolice Zalewu Nowohuckiego. Niektórzy nazywają je nawet drugimi krakowskimi Błoniami – mówi. I właśnie w tym miejscu 26 września zostaną zorganizowane niezwykłe zawody biegowe.