Mój nieoceniony biegowy przyjaciel Andrzej od lat powtarza: „W trójmieście nie jest płasko, mamy górki!” Takie stwierdzenie, które pada m.in. podczas naszych wrześniowych spotkań na PZU Festiwalu Biegowym w Krynicy, wywoływało na twarzach biegowej braci nie raz i nie dwa lekkie uśmieszki politowania. Początkiem tego roku pojawiła się informacja o nowym biegu ultra organizowanym w trójmieście w skrócie TUT. Nadarzyła się więc okazja, do zweryfikowania słów kolegi.