Prognozy pogody na sobotnie przedpołudnie i południe były bezlitosne – ponad 30 stopni i pełne słońce. Aura zaskoczyła biegaczy, bo choć było bardzo ciepło, to pochmurnie. A do tego parno i duszno. Z uczestników dwudziestej, jubileuszowej edycji Gliwickiej Parkowej Prowokacji Biegowej pot lał się strumieniami. Ale nie poddawali się.