Spędzili ze sobą 3 dni. Zaprzyjaźnili się ze sobą, pomagali sobie na trasach 8 biegów. Przebiegli niemal 140 km. Nie mieli czasu na sen, na regenerację, na korzystanie z bogatego programu artystycznego 6. PZU Festiwalu Biegowego. Dotarli do mety. Umordowani, ale szczęśliwi.