Bieszczadzki świt, nad połoninami unosi się mgła, wokół cisza i spokój… W Cisnej dudnią bębny, kręcą się setki ludzi, trwają nerwowe przygotowania. Zaraz startuje Ultramaraton Bieszczadzki i jego młodszy brat, Ćwierćultramaraton Bieszczadzki. Na listach startowych ponad tysiąc osób, mimo temperatury bliskiej zera, atmosfera jest naprawdę gorąca.