Do niedawana wydawało się, że nie ma trudniejszego biegu na świecie niż Badwater Ultramarathon w amerykańskiej Dolinie Śmierci. Największym wyzwaniem stojącym przed jego uczestnikami jest nie tyle 217-kilometrowa trasa, ile piekielna pogoda. W 1913 r. termometry wskazały tam 56,7 stopni Celsjusza. To był rekord świata.