Dwa lata po tym jak Rafał Bielawa i Kamil Klich samodzielnie, bez pomocy z zewnątrz przebiegli Główny Szlak Beskidzki, ich rekordowy czas 151 godzin jest zagrożony. W piątek 18 sierpnia o 5.00 rano, na tę samą trasę z zachodu na wschód, z Ustronia do Wołosatego, wyruszył Robert Korab.