– Początek był szybki, ze względu na płaską trasę. Potem miałem kłopoty z nogą, ale też jakoś specjalnie nie cisnąłem. Chciałem tylko ukończyć i wyszło nadspodziewanie dobrze – cieszy się Tadeusz Podraza, siódmy zawodnik 623-kilometrowego biegu Goldsteig Ultra Race w Bawarii.