Zygmunt Berdychowski: "Każdy musi mieć marzenia"
Opublikowane w pt., 30/08/2013 - 12:37
W programie jest także wyścig typu nordic walking dla osób po zawałach. Nie ma pan obaw?
Opiekują się nimi lekarze z kliniki uniwersyteckiej w Krakowie i to oni wesprą nas w tych zawodach. To świetny sposób pokazania, że życie po zawale nie oznacza bierności.
Jaką rolę odgrywają mistrzostwa świata w biegach górskich, które po raz pierwszy towarzyszą Festiwalowi?
Mistrzostwa to pierwszy krok do większej popularności Festiwalu za granicą. Bez gości z Europy pełny rozwój będzie niemożliwy. Strona internetowa i newsletter będą tłumaczone na słowacki, niemiecki i angielski, ale nie mogą trafiać w próżnię. W Krynicy i okolicach goście zagraniczni znajdą lepsze warunki do biegania niż w Alpach ? bo przyroda bardziej naturalna, fajniejsze trasy, bez ogromnych różnic wysokości, co naprawdę sprzyja biegaczom.
W tym roku wśród nagród są już dwa samochody. Co będzie, gdy jeden z nich wylosuje Zygmunt Berdychowski?
Nie ma takiej możliwości, ponieważ nikt z biegających organizatorów nie bierze udziału w losowaniu.
Czy po Festiwalu będzie czas na chwilę odpoczynku?
Niestety nie, ponieważ Festiwal to projekt całoroczny, w którym m.in. rozwijamy Ligę Festiwalu Biegów skupiającą ponad 50 biegów w całej Polsce oraz wytyczamy profesjonalne trasy biegowe w całym kraju, głównie w Małopolsce i Podkarpaciu. Festiwal to również Karta Biegacza - mająca już 130 partnerów - dzięki której każdy, kto biega, może skorzystać ze zniżek w sklepach biegowych i ośrodkach wypoczynkowych.
Festiwal to także szybko rozwijający się portal internetowy, w którym biegacze mogą znaleźć wszystkie potrzebne informacje i porady. Zapraszam więc na www.festiwalbiegowy.pl i zapewniam, że z nami bieganie będzie jeszcze ciekawsze.
Rozmawiał Krzysztof Rawa
Wywiad ukazał się dzienniku ?Rzeczpospolita? w dniu 30 sierpnia 2013 r.

