Wietrzne i błotniste CITY TRAIL w Poznaniu, Bydgoszczy i Szczecinie
Opublikowane w pon., 12/12/2016 - 15:55
Bydgoszcz
Na trasie w bydgoskim Myślęcinku trasie zwycięstwo odnieśli Bartosz Kotłowski i Aleksandra Brzezińska. Linię mety minęło 596 biegaczy. W zawodach dla dzieci i młodzieży – CITY TRAIL Junior uczestniczyło blisko 250 młodych adeptów biegania.
Bartosz Kotłowski to najlepszy zawodnik trzech poprzednich sezonów i lider aktualnej edycji CITY TRAIL w Bydgoszczy. Jego niedzielny wynik to 15:45. Drugie miejsce zajął Wiktor Witkowski (15:54), a trzecie – Piotr Frydrychowski (16:00).
Aleksandra Brzezińska pojawiła się na trasie CITY TRAIL po raz pierwszy w trwającej edycji. Czas Oli to 17:28.
– Jestem zadowolona ze swojego występu. Razem z trenerem - moim mężem - Błażejem Brzezińskim zadecydowaliśmy, że w początkowej fazie przygotowań skupiamy się na ćwiczeniach stabilizacji, ćwiczeniach ogólnorozwojowych, spokojnej sile biegowej oraz spokojnych biegach ciągłych w pierwszym zakresie intensywności, więc dotąd nie startowałam w CITY TRAIL, ale mam w planach biegać w kolejnych zawodach. Będą one dobrą formą treningu i sprawdzenia swojej dyspozycji przed Mistrzostwami Polski Seniorów w Biegach Przełajowych, które odbędą się 11 marca w Jeleniej Górze – mówiła na mecie zwyciężczyni biegu. - Warunki nie sprzyjały biciu rekordów. Od rana i w trakcie startu mocno padał deszcz, a co za tym idzie przeważająca część trasy była błotnista i śliska. Nie mogłam do końca rozwinąć prędkości. Mam nadzieję, że w styczniowych zawodach będę mogła pokusić się o pobicie własnego rekordu trasy, który wynosi 16:49.
Drugie miejsce wśród pań wywalczyła Marta Szenk (18:07), a trzecie – Daria Maik (18:11). Obie panie zwyciężały w klasyfikacji generalnej cyklu – Daria w edycji 2013/2014, a Marta w sezonach 2014/2015 i 2015/2016.
Mimo niesprzyjającej pogody, docierającym do mety zawodnikom uśmiech nie znikał z ust.
– Jeśli chodzi o warunki to ten bieg będzie mi się kojarzył przede wszystkim z błotem. Można było cofnąć się do dzieciństwa, kiedy brodziło się w błocie dla zabawy. Czy jest satysfakcja? Duża! Przede wszystkim dlatego, że znalazło się w sobie tyle motywacji, by w taką pogodę zrobić coś fajnego, w miłym towarzystwie. Ale cieszę się, że już jestem po. Teraz czekolada, kawa i ciepła kąpiel – opowiadała po biegu jedna z uczestniczek zawodów – Aleksandra Mikołajczak.
Najbliższe zawody w Bydgoszczy są zaplanowane na 22 stycznia.


