W Poznaniu dyskutowali o biegaczach i imprezach

 

W Poznaniu dyskutowali o biegaczach i imprezach


Opublikowane w pon., 10/11/2014 - 09:30

Kolejny wykład z naszym udziałem: Współpraca i partnerstwo jako akcelerator rozwoju imprez biegowych.

Ponieważ przy organizacji imprezy zawsze tworzy się relację między imprezą a np. sponsorami lub partnerami, relacja taka jest zawsze trudna. Szczególnie na początku, gdy impreza zaczyna stawiać pierwsze kroki. Z czasem organizator ma za sobą konkretną ofertę, wręcz dowody, na to, że to co robi, się sprawdza. Potrzeba oczywiście wile włożonej pracy by osiągnąć sukces, ale jeśli na niego się zapracuje, z pewnością będzie łatwiej nawiązać partnerstwo. Rekomendacja również posłuży w celu osiągnięcia prestiżu.

Doskonałym tego przykładem jest Grodziski Półmaraton „Słowaka”, o którym krążą już wręcz legendy, że takiej gościnności jak tam, nie ma nigdzie indziej. Jednak sukces tego biegu poparty jest długoletnią ciężką pracą, która zaprocentowała.

By osiągnąć sukces naszej imprezy, nie możemy być zamknięci na propozycje innych organizatorów – podkreślono na spotkaniu. Od zawsze wiadomo, że razem można więcej osiągnąć. Tak też jest z imprezami biegowymi. Tworzenie cykli biegowych, jak np. Grand Prix w biegach na 10 km czy półmaratonach, dowodzi, że konkurencyjna impreza wcale taką być nie musi – przekonywano.

Czwarta władza a bieganie

Motyw biegania coraz częściej przewija się w reklamach. O bieganiu w radiu i telewizji, w internecie. Bieganie jest atrakcyjne. Oczywiście najprostsza forma ruchu jest obecna także w mediach społecznościowych, gdzie każdy może pochwalić się zdjęciem z biegu przed przyjaciółmi. To gotowe narzędzie internetowe podali specjaliści jako najłatwiejszą formę nawiązania stałej relacji z potencjalnym uczestnikiem naszej imprezy.

Podając krótkie i zwięzłe informacje możemy związać z naszą imprezą rzeszę fanów, którzy nie tylko będą aktywni w tydzień przed i tydzień po zawodach, lecz przez cały rok. Warto też nie walczyć za wszelką cenę o wielkie ilości fanów, ponieważ duże liczby nie muszą mieć przełożenie na ich wartość, a co za tym idzie odbiorców zainteresowanych naszą imprezą – wskazano. Wyliczono, że media społecznościowe wykorzystywane są zarówno przez „małych” organizatorów jak i tych „dużych”.

Oprócz, radia telewizji i internetu, wiele słów poświęcono też prasie. To najprostszy nośnik informacji, ale często też może okazać się najskuteczniejszy. Do gazety z artykułem lub okolicznościowej gazetki z biegu, po odłożeniu na półkę, można wrócić za dzień, dwa. W internecie lub telewizji chwila nieuwagi lub nieobecności i informacji tych można już nie odnaleźć – wskazano.

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce