Nowy Jork – król wszystkich maratonów. Czekamy na niedzielę

 

Nowy Jork – król wszystkich maratonów. Czekamy na niedzielę


Opublikowane w wt., 28/10/2014 - 16:15

Na starcie celebryci i najlepsi z najlepszych

Przez lata, na linii startu tych zawodów stawały znani aktorzy, piosenkarze, politycy. Mogliśmy podziwiać m.in. Pamelę Anderson, Katie Holmes, Williama Baldwina czy Edwarda Nortona. W tym roku na trasie zobaczymy półfinalistkę ostatniego turnieju masters w Singapurze Caroline Woźniacki.

Tegoroczny maraton w Nowym Jorku, tak jak poprzednie, zapowiada się też fascynująco pod względem sportowym. Na starcie zobaczymy całą śmietankę biegaczy długodystansowych. Kibice już nie mogą się doczekać na pojedynek dwóch Kenijczyków: Wilsona Kipsanga i Geoffrey’a Mutai'a. Ten pierwszy to do niedawna rekordzista świata w maratonie, drugi to ubiegłoroczny zwycięzca z Nowego Jorku i rekordzista trasy (2:05:06).

Co ciekawe Mutai legitymuje się też niezwykłym czasem z Maratonu Bostońskiego z 2011 r.: 2:03:02. Jednak ze względu na to, że profil trasy był niezgodny ze standardami Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznej wynik ten nie mógł być oficjalnie uznany za rekord świata.

Podczas zbliżającego się maratonu Kenijczycy chcą pobiec jeszcze szybciej niż zrobił to Mutai w Nowym Jorku w 2011 r. O dobre tempo biegu zadbają również dwaj inni zawodnicy legitymujący się rekordem życiowym poniżej 2:05:00, czyli Etiopczyk Gebre Gebremariam (2:04:53) i Kenijczyk Stanley Biwott (2:04:53). Do rywalizacji włączy się też pewnie: Stephen Kiprotich (Uganda), Lusapho April (RPA), Japończycy - Yuki Kawauchi i Masato Imai, oraz kolejni - Kenijczycy Micah Kogo, Michael Kipyego i Peter Cheruiyot Kirui.

Czy wygra mieszkanka Nowego Jorku?

Wśród kobiet faworytką jest Mary Keitany legitymująca się najlepszym wynikiem 2:18:37 uzyskanym dwa lata temu na maratonie w Londynie. Kenijka dwukrotnie zajęła w Nowym Jorku trzecie miejsce (2010 i 2011 r.). W zeszłym roku urodziła dziecko. Czy już wróciła do wysokiej formy? Czy jest w stanie sięgnąć po zwycięstwo? Optymizmem napawa ja z pewnością ostatni triumf na półmaratonie BUPA Great North Run w brytyjskim Newcastle.

Deptać będzie ją po piętach Bizunesh Deba, która dwukrotnie była druga w Nowym Jorku i teraz marzy o zwycięstwie. Dla niej – mieszkanki Bronksu – ten maraton jest szczególny. Deba wierzy, że będzie pierwszą od 40 lat, od czasów Kathrine Switzer mieszkanką Nowego Jorku, która triumfuje w tych zawodów.

- Jestem cała podekscytowana zbliżającym się Maratonem Nowojorskim - powiedziała serwisowi running.competitor.com. Jak to się mówi do trzech razy sztuka. Po udanych startach w ostatnich dwóch latach wieżę, że tegoroczne zwody będą najbardziej emocjonujące. Trenowałam bardzo mocno i jestem w dobrej formie. Jeśli Bóg pozwoli w tym roku będzie super. Już się nie mogę doczekać, kiedy wrócę na ulice mojego rodzinnego miasta i zobaczę pasję, miłość i to jak się bawią moi kibice.

Wśród kandydatek do zwycięstwa warto pamiętać też o Kenijce Priscah Jeptoo. Mocna będzie też jej rodaczka Edna Ngeringwony oraz Etiopka Firehiwot Dado, a z Europejek Łotyszka Jeļena Prokopčuka.

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce