Nordic Walking – sport na poważnie. Gdzie maszerować?
Opublikowane w sob., 11/04/2015 - 08:28
Marsze z kijami to dla wielu osób forma rekreacji, niektórzy biegacze traktują ją jako element procesu rehabilitacji i powrotu do treningów biegowych po kontuzji. Często kojarzy się z osobami starszymi, przechadzającymi się spokojnym krokiem po osiedlowych alejkach. Tymczasem dla coraz liczniejszej grupy zawodników nordic walking to nie tylko intensywny trening i dbałość o formę, ale sposób na życie oraz… arena sportowej rywalizacji. I to rywalizacji bardzo zaciętej.
W 2014 roku w samym cyklu Pucharu Polski wzięło udział około 4 000 zawodników! Oczywiście, część z nich pojawiła się na zawodach jednorazowo, ale grupa kilkuset osób stawiała się na kolejnych etapach Pucharu regularnie. Kolejne rzesze brały udział w mistrzostwach rozgrywanych na różnych szczeblach: krajowym, wojewódzkim, powiatowym, miejskim i gminnym. Odbyły się Górskiej Mistrzostwa Polski podczas PZU Festiwalu Biegowego w Krynicy, crossowe w Chełmnie a nawet odrębne mistrzostwa kraju... na plaży w Łebie.
Na otwarcie sezonu… maraton
Polska Federacja Nordic Walking sezon rozpoczyna mocnym akcentem. Już dziś w Osielsku k. Bydgoszczy odbędą się 2. Mistrzostwa Polski w Maratonie Nordic Walking. Przewidziano rywalizację indywidualną oraz sztafetową.
Kiedy PFNW opublikowała kalendarz tegorocznych startów, niektórzy poddawali w wątpliwość taką kolejność. Nie zgadza się z nimi Karol Schröder, doświadczony i utytułowany zawodnik: - Osobiście uważam, że wiosna to bardzo dobry termin na maraton. Zawodnicy trenują zimą, by przygotować się do sezonu i takie mocne przetarcie na start jest dobre. Gdyby maraton odbywał się na jesień, to wiele osób byłoby już zmęczonych sezonem i taki start byłby już wielkim wysiłkiem. A tak nowy sezon, pełnia sił! - podkreśla zawodnik Silesia Nordic Team.
Do Osielska wybiera się prawie setka maratończyków oraz ponad dwadzieścia zespołów, które będą rywalizować w sztafecie. – Spodziewamy się sporej frekwencji – mówi Robert Brzeziński z PFNW. – Całość eventu to jakieś 400 osób, nie licząc kibiców. Poza dwoma setkami, które wystartują w maratonie i sztafecie, wielu uczestników weźmie udział w towarzyszącym Rajdzie Gminnym.


