Największy weekend w historii CITY TRAIL [ZDJĘCIA]
Opublikowane w pon., 21/11/2016 - 13:13
Bydgoszcz
W niedzielnych zawodach w bydgoskim Myślęcinku linię mety biegu głównego minęło 726 osób. Frekwencja dopisała również w zawodach dziecięco-młodzieżowych, które ukończyło blisko 350 biegaczy.
Zwycięzcą biegu został najlepszy zawodnik trzech poprzednich edycji bydgoskiego CITY TRAIL – Bartosz Kotłowski. Zawodnik uzyskał znakomity czas - 15:12. Drugie miejsce zajął Piotr Frydrychowski (16:37), a trzeci był Marcin Biskup (15:46).
Najlepszą zawodniczką okazała się zwyciężczyni cyklu w Bydgoszczy w sezonie 2014/2015 i 2015/2016 – Marta Szenk, która brała udział również w sobotnim biegu CITY TRAIL w Poznaniu, gdzie zajęła drugie miejsce. Czas Marty na bydgoskiej trasie to 17:44. Blisko półtorej minuty później – w czasie 19:19 – linię mety druga z kobiet – Daria Maik. Trzecie miejsce wywalczyła Aleksandra Kozicka (20:17).
Po biegu Marta Szenk była bardzo zadowolona:
– Miniony tydzień to nie tylko dwa starty w CITY TRAIL, ale również biegi podczas mistrzostw wojskowych, w których brałam udział. Tam startowałam indywidualnie na 3km i w sztafecie. W związku z tym trochę obawiałam się weekendowych biegów, ale okazało się, że zarówno w Poznaniu, jak i w Bydgoszczy biegło mi się bardzo dobrze. Niedzielnym startem zakończyłam sezon, teraz czas na odpoczynek. Chcę w tym sezonie ukończyć cykl CITY TRAIL w dwóch lokalizacjach – nie tylko w Bydgoszczy, gdzie mieszkam, ale też w Poznaniu, gdzie poziom sportowy wśród kobiet jest wyższy, przez co rywalizacja wygląda zupełnie inaczej – każdy bieg wymaga dużej koncentracji.
Wśród zawodników startujących w niedzielnych zawodach był pochodzący z Białorusi Aliaksandr Uss.
– Mieszkam w Bydgoszczy już od ośmiu lat. Pracuję w operze. Zacząłem biegać niedawno, mniej więcej pół roku temu. Te zawody były drugimi w moim życiu. Wcześniej nie startowałem, bo nie czułem się przygotowany do tego, by pokazać się na zawodach. Biegam z grupą RUN Bydgoszcz, spotykamy się w Myślęcinku co niedzielę i to właśnie Michał Brzeziński, który prowadzi te treningi nakłonił mnie do startu tutaj. Było trochę ślisko, trochę błota, ale podobało mi się. Jeszcze nie zapisałem się na kolejne biegi, ale jeśli tylko nie będę akurat pracował, na pewno wystartuję kolejny raz – mówił na mecie Aliaksandr.
Następny bieg w Bydgoszczy zaplanowany jest na 11 grudnia.


