Najszybsi ludzie noszą najdroższe zegarki

 

Najszybsi ludzie noszą najdroższe zegarki


Opublikowane w ndz., 06/10/2013 - 10:21

Biegał w zegarku za pół miliona dolarów

Hublot na współpracy z Boltem z pewnością nie traci, ale najgłośniej było o zegarkowym „małżeństwie” innego jamajskiego czarodzieja bieżni.

Podczas igrzysk olimpijskich w Londynie Yohan Blake biegał w zegarku zaprojektowanym specjalnie dla niego przez Richarda Mille`a. Nie miał prawa, bo Mille nie figurował w spisie oficjalnych sponsorów IO. Cel jednak osiągnięto. Blake w finale biegu na 200 m z Boltem przegrał, jednak media szeroko rozpisywały się o cacku wartym grubo ponad pół miliona dolarów. Wyprodukowano zaledwie 50 sztuk modelu RM 59-01, można go dostać choćby w słynnym londyńskim Harrodsie. – W Polsce nikt tego zegarka nie kupił. Richard Mille to marka niszowa i szalenie droga. Te zegarki trafiają do rąk bardzo specyficznej grupy kolekcjonerów – zwraca uwagę Łukasz Doskocz.

To oczywiście przykład zegarmistrzostwa na najwyższym poziomie. Yohan Blake Tourbillon wykonany jest z tytanu, aluminium i ze stopu zawierającego magnez. Kolorystyka, a jakże, nawiązuje do barw narodowych Jamajki. Blake podczas biegu rozczapierza palce, które przypominają wtedy szpony drapieżnika. Stąd przydomek „Bestia” i stąd zastosowany w zegarku motyw z mostkami (czterema zielonymi „kreskami”) symbolizującym pazury.

Zegarki zegarkami, ale pewnie mało kto wie, że Blake doczekał się również ksywki „Man Socks”. Jamajczyk namiętnie kupuje bowiem skarpetki. – W sklepach na całym świecie i zawsze kolorowe – podkreśla.

Omega zerwała z dopingowiczem

Z pewnością ciśnie się Wam, drodzy Czytelnicy, na usta pytanie: dlaczego te zegarki aż tyle kosztują? Do tablicy wywołujemy ponownie Łukasza Doskocza z portalu Chronos24.pl.

- Cenę tych zegarków, jak i wszystkich innych czasomierzy mechanicznych, kształtuje co najmniej kilka czynników. Od tych trywialnych jak marka i cała otoczka marketingowa, po technologię, innowacyjność, materiały i poziom wykonania. W czasomierzach mechanicznych to właśnie owa mechanika często winduje cenę, a w Richard Mille jest ona posunięta daleko ponad przeciętne normy (czytaj: mocno innowacyjna). No i trzeba pamiętać, że zegarki mechaniczne to towar luksusowy czyli taki, którego mieć nie musimy, a jego cena kształtuje się na takim poziomie, jaki ktoś jest za niego skłonny zapłacić. Richard Mille to niezależna marka, tworząca bardzo awangardowe czasomierze, których wyróżnikami są bardzo niestandardowe materiały high-tech i nietuzinkowe mechanizmy. Dla przykładu RM027 Tourbillon stworzony specjalnie dla Rafaela Nadala waży zaledwie 18 gramów! Czyli tyle, ile łyżka soli. To najlżejszy zegarek świata.

Jamajczycy noszą na rękach dzieła sztuki, ich amerykański rywal Tyson Gay najadł się wstydu. Został przyłapany na dopingu, nie pojechał na mistrzostwa świata do Moskwy i stracił sponsorów. Między innymi słynnego producenta zegarków Omega, oficjalnego chronometrażysty wielu igrzysk olimpijskich.

TSZ

 

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce