Najszybsi ludzie noszą najdroższe zegarki

 

Najszybsi ludzie noszą najdroższe zegarki


Opublikowane w ndz., 06/10/2013 - 10:21

Jeśli traficie szóstkę w totka i nie będziecie wiedzieć, co zrobić z pieniędzmi, wybierzcie się do Szwajcarii po istne dzieła sztuki zegarmistrzowskiej stworzone specjalnie dla najszybszych ludzi świata. Cacko sygnowane nazwiskiem Usaina Bolta możecie kupić już za – bagatela - 100 tysięcy zł.

Trzeba się jednak pospieszyć. King Power marki Hublot stworzony dla największej gwiazdy światowej lekkiej atletyki to produkt z limitowanej serii. Do sprzedaży trafiło zaledwie 250 sztuk zegarka z charakterystyczną, czarną ceramiczną kopertą i podobizną Usaina Bolta. Nie brakuje też akcentów złotych i zielonych nawiązujących kolorystyką do flagi Jamajki. Ciekawostkę stanowi pasek. Został wyprodukowany z tej samej skóry, co buty mistrza. O czasomierzu najszybszego człowieka świata najczęściej informują luksusowe i branżowe pisma w…Rosji. I chyba te trzy kropki nie są jednak potrzebne, biorąc pod uwagę możliwości klientów z Moskwy i Sankt Petersburga.

- Hublot powstał zaledwie 30 lat temu, ale tak naprawdę jego obecny kształt to era dyrektora i wizjonera Jeana-Claude Bivera i ostatnie 8 lat bardzo intensywnego rozwoju. Własnej manufaktury, własnych mechanizmów i ogromnej rozpoznawalności, którą osiągnięto m.in. agresywnym marketingiem i promocją – tłumaczy Łukasz Doskocz, redaktor fachowego portalu Chronos24.pl.

Zostając ambasadorem marki, Bolt dołączył do takich gwiazd sportu jak Kobe Bryant, Dwyane Wade, Bruno Senna, Bode Miller, Diego Maradona czy też piłkarzy Manchesteru United. A wspomniany Biver nie ukrywał ekscytacji po nawiązaniu współpracy z jamajskim królem sprintu. - To niemal symboliczne, widzieć zegarek własnej marki na ręku najszybszego człowieka świata. Czas jest zagadnieniem kluczowym dla Nas i dla Niego. My mierzymy czas, Usain stara się go ciągle pokonywać – perorował.

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce