Dziesięć maratonów skutych lodem. Który dla Ciebie?

 

Dziesięć maratonów skutych lodem. Który dla Ciebie?


Opublikowane w sob., 26/10/2013 - 10:26

6. Baikal Ice Marathon- Rosja

Bajkał to najgłębsze jezioro na świecie. Najnowsze dane mówią o 1642m głębokości. Grubość pokrywy lodowej waha się od 0,4m do 1,5m. Podobno tyle wystarczy, by spokojnie mogła tędy przejechać ciężarówka, ale kiedy maratończycy wbiegają na jezioro, lód zaczyna trzeszczeć. Organizatorzy mierzą go i kontrolują  już 1,5 miesiąca przed biegiem i zapewniają, że jest bezpiecznie.  W tym roku z Tanhoi wystartowało 141 biegaczy. Wśród nich znalazło się dwoje Polaków. Radosław Serwiński ukończył rywalizację na wysokim , czwartym miejscu, natomiast Hanna Sypniewska była pierwszą Polką, która pokonała trasę maratonu na zamarzniętym jeziorze.

Oficjalna strona zawodów: KLIKNIJ

7. Yucon Arctic Ultra- Kanada

To jeden z najtrudniejszych ultramaratonów zimowych. 100mil  (161km) lub 300mil (483km) można pokonać na rowerze, na nartach lub biegiem. Raz na dwa lata organizowane są zawody na jeszcze dłuższym dystansie. Trasa jest oblodzona i ośnieżona. Wiedzie otwartymi przestrzeniami, więc nie brakuje tu zimnego wiatru. Temperatury wahają się od -8C do -27C. Swoje wyposażenie ciągnie się za sobą w saniach. Impreza cieszy dużą popularnością przede wszystkim wśród biegaczy, ale Polacy nie brali w niej jeszcze udziału.

Oficjalna strona zawodów: KLIKNIJ

8. Santa- Claus Marathon- Finlandia

Mimo, że to maraton Świętego Mikołaja odbywa się w czerwcu. Wtedy Mikołaj nie jest tak zajęty, jak w grudniu i można go odwiedzić w jego warsztacie. Sam start też jest usytuowany w wiosce Św. Mikołaja. Nie ma tu śniegu, ani mrozu, ale za to organizatorzy oferują świąteczną atmosferę, certyfikat przekroczenia koła podbiegunowego i wizytę na farmie reniferów.

Oficjalna strona zawodów: KLIKNIJ

9. The Spine Race - Wielka Brytania

To na pewno najdłuższy i najtrudniejszy bieg zimowy w Wielkiej Brytanii. Zawodnicy pokonują 431km biegnąc non-stop. Wszystko to w śniegu i lodzie. Gdy zdarzy się lepsza pogoda to zamiast śniegu jest marznąca mżawka. Twórcą tego wyzwania jest Scott Gilmour, który ukończył morderczy Yucon Arctic w Kanadzie i postanowił przenieść jego zasady do Anglii na Pennine Way. Do tej pory odbyły się dopiero edycje imprezy i niestety bez udziału Polaków, ale zapisy na styczeń już trwają.

Oficjalna strona zawodów: KLIKNIJ

10. Nocna Masakra - Polska

 Ten rajd na orientację odbywa się w grudniu, w najdłuższą noc w roku. Czasem zima bywa łagodna, ale też zdarza się, że relacje z tego ultramaratonu zapełniają się zmrożonymi kanapkami i napojami, które jako ciało stałe, nie chcą opuścić butelek. Uczestnicy mają tu do wyboru trasę  pieszą na dystansie 50 lub 100-kilometrów. Rowerzyści zmagają się dystansem 200km, a ci, którym trudno się zdecydować, mogą mieć jedno i drugie. Wystarczy w 20 godzin przebiec 50km i 100 następnych przejechać na rowerze nie gubiąc przy tym trasy. To jedyny zimowy ultramaraton na orientację na naszej liście.

Oficjalna strona zawodów: KLIKNIJ

IB

fot. organizatorzy

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce