Błotnisty i rodzinny Bieg i Marsz Powstańca: [FOTO]

 

Błotnisty i rodzinny Bieg i Marsz Powstańca: [FOTO]


Opublikowane w pon., 23/02/2015 - 07:24

Na mecie spotkałem Agnieszkę i Przemka - gości z Warszawy z drużyny Trucht Tarchomin Team. Przyjechali do Dobrej pierwszy raz i im się spodobało. Podróżują po Polsce i Europie na różne biegi, lecz lubią takie kameralne zawody z rodzinną atmosferą. Agnieszka pochodzi z Łodzi i uczyła się w liceum, którego patronką jest Maria Piotrowiczowa, powstańcza bohaterka poległa w bitwie pod Dobrą. Dlatego też przyjechali tu, choć częściej startują w biegach ulicznych. Za rok być może wrócą. Mają nadzieję, że będzie bardziej sucho i da się podkręcić wyniki.

Równie zadowolony był mój partner z zeszłorocznego Biegu Rzeźnika Krzysiek Łaski. Jak poprzednio, tak i teraz wystartował zarówno w nordic walking, jak i biegu. Obecnie jednak jest w takiej formie, że mimo podmęczenia marszem nie dał mi się wyprzedzić. W maju podnosimy sobie poprzeczkę, startując w Biegu Rzeźnika Ultra na dystansie 135 km. Kijkowo-biegowe treningi są dla niego doskonałym przygotowaniem do tego przedsięwzięcia.

Zwycięzcą biegu został po raz trzeci z rzędu Krzysztof Pietrzyk z Koluszek (35:01) przed Arturem Kamińskim i Radosławem Sikorą. Najszybszą kobietą została Dorota Gapys (44:19), zaledwie o kilka sekund wyprzedzając Annę Ketner. Na najniższym stopniu podium stanęła Kamila Jeziorska.

Pełne wyniki obu konkurencji znajdziecie w festiwalowym KALENDARZU IMPREZ.

Dorota na co dzień trenuje głównie w warunkach miejskich i na bieżni, więc zwycięstwo tym bardziej ją ucieszyło. Trasa była dla niej bardzo trudna, lecz takie przełajowe przetarcie przydało się w przygotowaniach do mocnych startów w półmaratonach w najbliższej przyszłości.

Tomek Szafraniec z klubu Powstaniec Dobra tym razem nie wystartował, gdyż na jego barkach spoczywała duża część pracy organizacyjnej. Jest zadowolony z rosnącej popularności zawodów, szczególnie z tego, że przybywają na nie całe rodziny. Odbywają się one w takim okresie, że pogoda się nie powtarza i ten element zaskoczenia czyni je jeszcze ciekawszymi. Za rok planowane są nowe niespodzianki dla uczestników. Wcześniej, bo już w październiku, organizatorzy zapraszają do Dobrej na Non-Iron Duathlon, czyli dwubój rowerowo-biegowy.

Kamil Weinberg

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce